Praktyka Duchowa

Magia jako działania energetyczne – rozważania

Grzegorz Zielonko2009-11-10 23:34

Zainspirowany wieloma na ten temat napisanymi artykułami oraz po uświadomieniu sobie ile jest utworzonych na ten temat myślokształtów oraz wyobrażeń postanowiłem napisać jak osobiście odbieram i odczuwam, czym są owe praktyki oraz jak je ewentualnie połączyć (w sensie rozumieć) z tzw. działaniami energetycznymi.
Wiele razy zapewne każdy słyszał takie oto słowa jak magia snów, magia kwiatów, magia poezji, magia muzyki itd. itp. i być może sam owych używał.
Każdy także ma zapewne, co innego na myśli używając słowa „magia” w swoich wypowiedziach czy też tekstach.
Co najbardziej w tym jest zadziwiające to fakt tego, że wielu używając owego sformułowania nad tym wcale się nie zastanawia, po prostu słowa płyną bez zastanowienia się nad jego słowotwórczym pochodzeniem czyli etymologią.
W wielu kulturach oraz środowiskach nie wspomnę tutaj ruchów religijnych, słowo „magia” kojarzone bywa raczej w niepożądanymi zjawiskami a nawet zabobonami czy też absurdem a nawet działaniami szatana, gdzie indziej natomiast jest to jak najbardziej postrzegane jako coś naturalnego i wręcz koniecznego w sensie kreowania rzeczywistości.

Oto co podaje nam WIKIPEDIA - wolna encyklopedia na ten temat:

Magia, Czarostwo - praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków paranormalnych lub okultystycznych , a więc zasadniczo nie poddających się weryfikacji za pomocą metody naukowej , kolidujących z podejściem racjonalistycznym .

Powyższe określenia mogą również odnosić się do praktyk stosowanych przez kogoś w celu posłużenia się wspomnianym wpływem, oraz do wierzeń, które wyjaśniają rozliczne zdarzenia i zjawiska w obrębie magii.

Mag, czarownik , szaman - osoba parająca się magią. Stosuje różnorakie gesty, zaklęcia , wypowiada inkatacje i wykonuje inne czynności rytualne mające dać mu władzę nad siłami nadnaturalnymi, które według jego przekonania dadzą mu moc zmiany rzeczywistości. Także osoba pełniąca funkcję religijną polegającą na sformalizowanej i instytucjonalnej więzi ekstatycznej z istotami nadludzkimi, duchami przodków, demonami lub bogami. Niektórzy magowie odrzucają tradycyjne rytuały na rzecz technik zainspirowanych psychologią czy NLP . Brak możliwości stwierdzenia powiązania między zastosowanym środkiem a ewentualnym efektem powoduje jednak, że skuteczność działań magicznych i istnienie postulowanych przez nią sił nadnaturalnych pozostaje w sferze wiary.

Tak, więc z definicji przyjętej przez ogół wynika, że są to działania niepoddające się weryfikacji za pomocą naukowej metody – czyżby? z tego co na ten temat już mi wiadomo to już nie jest prawdą, gdyż w wielu krajach prowadzone były i są nadal szeroko zakrojone badania w tej dziedzinie oraz udokumentowane doświadczenia, ponadto nie oto tutaj chodzi, czy racja jest po stronie naukowców, „magów” czy też istot zajmujących się szeroko pojmowana ezoteryką i/lub rozwojem duchowym.
Najistotniejsze w tym wszystkim jest to, że wielu doświadcza osobiście tych działań oraz owych skutków (mam na myśli przeróżne działania jak modlitwy, przekazy energetyczne czy tez formy życzeniowe zarówno dobre jak i te negatywne czyli niekorzystne z punktu widzenia Dobra Najwyższego)

Teraz warto skoncentrować się na pytaniu czy mag, czarownik czy też szaman jest tym samym i czy to samo określają?

I teraz odpowiedzi będzie zapewne całe mnóstwo, w zależności od tego, kto odpowiada na pytanie, tzn., z jakiego kręgu kulturowego się wywodzi oraz jakiego rodzaju doświadczenia stały się jego udziałem, jeżeli chodzi o praktyki nazywane tutaj magicznymi.

Z całą pewnością wszyscy natomiast posługują się „magią”, czyli czym?
Co to jest ta „magia”?

W moim odczuciu jest to nic innego jak możliwość oddziaływania na materie poprzez siłę myśli, która z kolei działa poprzez Ducha dokonując tego, co zostało pomyślane, ponieważ Duch przenika wszystko, cały Wszechświat.
Siła kreacji jest/bywa określana w wielu kręgach i grupach mianem magii, czyli możliwością działania swoją myślą na materię, zdarzenia oraz sytuacje oraz inne istoty, przedmioty itd. itp.(przykładem mogą tutaj być takie działania jak: modlitwa, przekaz energetyczny, czy tez bioenergoterapia i naturoterapia ogólnie rzecz ujmując)
Możliwości dokonywania wyborów są wręcz nieograniczone, poprzez świadome a czasami i nieuświadomione moce tkwiące w nas samych, jako istoty stworzone na wzór i podobieństwo Boga posiadamy takie przepotężne zdolności.
Dlaczego ludzie (istoty) owych nie wykorzystują to już inna sprawa, najczęściej sami sobie stawiają takie bariery, w dużej mierze z braku świadomości oraz pod wpływem działania błędnych wzorców, mechanizmów oraz programów w podświadomości czy też ciałach energetycznych człowieka.

To w moim odczuciu jest „magią”, cudem i rzeczywistością zarazem.

Dla wielu zajmujących się szeroko rozumianym rozwojem duchowym jest to w miarę pojmowane a nawet rozpoznawalne i/lub odczuwalne czyli doświadczane.
Może warto tak przy okazji poczytać o siedmiu zasadach Huny , które to w sposób niezwykle prosty wyjaśniają wiele z tego, co jest szeroko pojętym działaniem energii - energetycznym.

Wiele istot może mieć zupełnie inne spojrzenie na sprawy magii jako takiej czy tez działań energetycznych, nie zmienia to faktu, że jest wiele błędnych wyobrażeń na ten temat oraz myślokształtów wyniesionych z poprzednich żywotów i/lub doświadczeń.
Magia to tylko słowo, pod które można i często się podpina różnego rodzaju myślokształty, wyobrażenia oraz lęki obawy z całą masą nieuzdrowionych w temacie kodów, mechanizmów czy też programów.
Dla kogoś, kto intensywnie pracuje nad uzdrawianiem wzorców tzw., ”walk magicznych” i „transów walki” słowo magia raczej kojarzyć się będzie mało sympatycznie a nawet wrogo, gdyż temat jest aktualny a to, co jest przepracowywane może być dość bolesnym doświadczeniem a człowiek z natury chce ominąć to, co jest nieprzyjemne.
Dla podświadomości może być to przeróżnie odczytywane, co nie oznacza przy tym, że właściwie i bez żadnych w temacie ograniczeń.
Warto o tym pomyśleć oraz co istotne owe wyobrażenia przepracować dla własnego spokoju i wygody, jeżeli pojawiają się przykre czy też negatywne skojarzenia to jak wspomniałem wyżej może to stare wzorce i kody się po prostu ujawniają celem owych przepracowania oczywiście.

Teraz napiszę moje silne odczucie – wgląd oraz konkluzję w temacie rozważań tzw., działań zwanych magicznymi a mianowicie to, że odbieram to w ten sposób, iż każde działanie energetyczne jest działaniem magicznym i nota bene odwrotnie.

Tak jak kiedyś funkcjonowało zjawisko „walk magicznych” – tak też funkcjonuje i dzisiaj, to znaczy poprzez agresywne działanie energetyczne na innych, na sytuacje, rzeczy itd. itp. wymuszając pewne zachowania czy też działając konkretnie w celu wyrządzenia krzywdy komuś - czemuś itd.
Przykładami mogą być takie działania jak rzucanie klątw, uroków oraz cieni, czyli powszechnie znane jako złorzeczenia, gniew czy też nienawiść.
To wszystko to są przecież działania energetyczne i potrafiące działać poprzez czas, przestrzeń oraz wymiary.

Z tego jasno wynika, że każdą negatywną – złą - niskowibracyjną myślą można wyrządzić innym krzywdę, czyli można owe działania (świadome czy też nieświadome) uznać za działania energetyczne – magiczne.

To czy uzna ktoś działania magiczne jako takie ogólnie przyjęte za działania dobre czy złe (naganne, niepożądane) z punktu widzenia szeroko rozumianego wzrostu świadomości to już zapewne inna sprawa i wykracza to poza pojmowanie zagadnienia jako działań energetyczno – magicznych, gdyż na potrzeby tego artykułu można zaznaczyć i podkreślić, że działania energetyczne także mogą szkodzić innym i szkodzą, jeżeli są przesycone gniewem, złością, nienawiścią itd. itp., czy jest wobec tego jest potrzeba mieszania jednego z drugim?

No właśnie niekoniecznie i niekonieczne jest także przyklejania łaty działaniom magicznym, uznawanym kiedyś za tajemne i tylko dla wybranych, a tajemne, gdyż świadomość w dawnych czasach była zupełnie inna niż obecnie.
W związku z tym może warto by zastanowić się na tym, czym dysponujemy na co dzień podczas codziennych działań i kreacji a co z taką zaciekłością próbują pewne grupy zwalczać uznając to za magię i w związku z tym złe, naganne czy też wymysłem (podszeptem) szatana.

Czy jest to zdrowa postawa to już pozostawiam dla każdego do własnych w temacie przemyśleń, medytacji i kontemplacji.

Z całą pewnością tematu nie wyczerpałem, gdyż jest to temat rzeka, cały czas pojawiały się dodatkowe wątki, wglądy itd. itp., których nie sposób w jednym artykule umieścić, można by ewentualnie zastanowić się nad opcją napisania książki na ten temat.