Praktyka Duchowa
Partnerstwo i Związki | |
| Barbara Ann Brennan | 2009-04-23 17:42 |
|
Oto co mówi Heyoan na temat związków oraz połączeń – więzów piątego czakramu, przewodnik – opiekun Barbary Ann Brannan. Cytat pochodzi z książki „Światło Życia” „W wielkiej mądrości wszechświata istnieje wielu ludzi, niosących pragnienie wypełnienia określonego zadania, mądrości i karmy, którzy odpowiadają twoim potrzebom i których możesz spotkać. Wszechświat nie daje ci tylu możliwości, co pobyt na Ziemi. W każdym razie, człowiek, którego spotykasz, jest tym, w kim rozpoznasz tego jednego, jedynego partnera na dany okres życia. W naszym rozumieniu, wszyscy ludzie na Ziemi, a także ci, którzy jeszcze się nie inkarnowali, są do pewnego stopnia twoimi „duchowymi małżonkami”. Jeśli jednak przybyłeś na Ziemię ze ściśle określonym zadaniem, to pociąg – przyciąganie do danego partnera będzie tym silniejszy, im bardziej jego zadanie pokrywa się z twoim. W tym sensie jesteście duchowymi małżonkami. Rozpoznasz więc swojego duchowego małżonka po idealnym dopasowaniu pod względem częstotliwości wibracji, wymiany energii, porozumienia i wyższych ideałów, a także w kwestii tego, kim jesteś i gdzie zmierzasz w danej chwili swojego życia. Gdy zadanie zostanie przyjęte, karma jest dopełniona i związek może przestać być aktywny. Nigdy się jednak nie skończy, bowiem raz wykształcone więzy nigdy nie znikają. Partnerzy mogą też przystąpić wspólnie do dalszej nauki i (jeśli tak postanowią) spędzić ze sobą całe życie. Zależy to tylko od nich, bowiem, z naszej perspektywy, oddzielenie i tak jest tylko iluzją. Innym sposobem spojrzenia na tę kwestię jest zastanowienie się, ile razy byliście tu już wcześniej. Jeżeli było tak choć jeden raz, to rozpoznasz partnera jako siebie, jeżeli więcej, wówczas rozpoznasz siebie w partnerze. Być może po pewnej liczbie wspólnych pobytów na Ziemi zrodzi się w tobie przekonanie, że jesteście duchowymi bliźniętami (polówkami). Na zawsze połączeni, upodabniacie się do siebie pod względem doświadczenia i mądrości, a także poziomu integracji świadomości oraz indywidualności. Związek przenosi się poza świat fizyczny. Trwa dalej nieprzerwanie, nawet, gdy jeden z partnerów opuścił już świat fizyczny, a drugi wciąż w nim pozostaje. Są wciąż tak samo połączeni, jakby przebywali w jednym świecie. Taka jest nasza relacja z Bogiem. Widzicie, związek miłosny pomiędzy ludźmi jest doświadczeniem boskości, człowiek odkrywa bowiem święty aspekt indywidualności partnera. To przeżycie zapowiadające spotkanie z Bogiem. Związek miłosny jest pierwszym z wielu połączeń, jakich doświadczysz, zanim połączysz się Bogiem. Nigdy nie tracisz erotyzmu, piękna i zadziwienia wynikającego z rozpoznania partnera.” | |