Praktyka Duchowa
Techniki pracy ze strachem i bólem | |
| Grzegorz Zielonko Ispiracja: Barbara Ann Brennan | 2008-12-29 10:55 |
|
Samouzdrawiające wglądy - techniki pracy ze strachem i bólem Zbadaj swoje ciało w dowolny sposób: za pomocą widzenia wewnętrznego, intuicji, zmysłu czucia czy też odczuwania. Jeżeli potrafisz, znajdź, z pomocą przewodników, ten obszar swojego ciała - jestestwa, który napawa ciebie największą troską. Jeżeli nie znajdziesz chorego obszaru, skoncentruj się na czymś, co dzieje się właśnie w twoim życiu i napawa ciebie troską. Znajdź odpowiedni obszar w ciele albo w życiu potrzebujący natychmiastowej interwencji. Jeżeli chcesz, daj temu formę, kolor, substancję, kształt, gęstość. Zwróć uwagę na to, czy ma barwy ostre czy matowe? Jeśli jest to określony ból, to czy trwa przez dłuższy czas? Czy pulsuje? Czy jest ostry? Czy przejściowy? Czy sytuacja istniejąca teraz w twoim życiu jest nowa, czy też się powtarza już po raz kolejny? Jak się czujesz, kiedy zostajesz z nią skonfrontowany i jaka była twoja dotychczasowa reakcja na nią? Rozważ każdą sytuację, o której jest mowa. Przykład:, jeżeli odczuwasz ból w ciele, co się dzieje w twoim umyśle, kiedy go odczuwasz?
Czy twój umysł odczytuje go w związku z jakimś strasznym wyobrażeniem? Wiesz, że taka reakcja nic nie daje, ponieważ ból jest wciąż obecny. Wiadomość (lekcja, jeśli wolisz) nie została odebrana (zaakceptowana). Można się pokusić o stwierdzenie, że bez względu no to, jaka jest twoja reakcja, jest ona kompletnie błędna, ponieważ nie rozwiązuje problemu. Spójrz na swoje ciało i życie - ukształtowałeś je jak szkolną klasę, w której masz uczyć się, dlatego należy uzmysłowić sobie to, że każda choroba, ból, cierpienie albo wypadek - przypadek jest sygnałem, wiadomością, która ma ciebie nauczyć jakiejś ważnej dla ciebie lekcji - informacji. Dlatego warto sobie zadawać takie pytania:
Dlaczego stworzyłem taki właśnie ból w swoim ciele? Jest tak, że ból czy tez sytuacja będzie się powtarzać dotąd, aż nie nauczysz się owej lekcji, zrozumiesz ową i w pełni zaakceptujesz. Ponieważ jesteśmy najlepszymi nauczycielami dla siebie i dobrze zaplanowaliśmy swoje lekcje, nie przejdziemy do następnej, dopóki nie zrozumiemy (odrobimy) tej obecnej. Jeżeli znalazłeś już to miejsce w swoim ciele, proponuje, żebyś położył w to miejsce swoje dłonie. Pozwól swojej wyższej jaźni (WJ) połączyć się z tym miejscem. Odczuj naturę swojego strachu i lęku a następnie wypełnij to miejsce i ten strach (lęk) miłością i akceptacją - niech transformuje się to w coś, co jest dla ciebie na TU i TERAZ korzystne, potrzebne i najwłaściwsze. Zrób to samo z każdym miejscem w ciele tego wymagającym i/lub sytuacją życiową tego wymagającą - zgodnie z twoimi odczuciami i/lub wskazaniami, podpowiedziami od przewodników, mistrzów duchowych. Każda choroba i każde "negatywne" (niepożądane – niekorzystne w naszym odczuciu i rozumieniu) doświadczenie jest bezpośrednim skutkiem braku miłości, tego, że siebie nie kochasz i nie akceptujesz w pełni - czyli nie realizujesz tego, na czym ci naprawdę zależy. Dlaczego nie słuchałeś swojego wewnętrznego głosu? Dlaczego nie pozwoliłeś sobie stać się w pełni tym, kim jesteś? - to istotne pytania, jeżeli jesteś gotowy, otrzymasz odpowiedź. Każda choroba jest bezpośrednim sygnałem zawiadamiającym ciebie, że nie kochałeś swojej istoty, nie pielęgnowałeś siebie, by realizować swoją prawdziwą naturę. To jest podstawą wszelkiego uzdrawiania.
Ważne jest to, aby sobie uświadomić, że lekcja nigdy, przenigdy nie dotyczy tego, że jesteś zły albo zrobiłeś coś złego. Kiedy znajdziesz odpowiedź, odkryjesz natychmiast przyczynę strachu i bólu. Prawdopodobnie uniemożliwiłeś sobie spełnienie największych - najgłębszych pragnień. W tym momencie możesz a nawet powinieneś stanąć twarzą w twarz z tym strachem, poczuć go i zacząć z nim pracować. Strach jest przeciwieństwem miłości tak, więc kiedy odczuwasz strach, to znaczy, że jesteś w iluzji daleko od prawdy i że to, czego się boisz jest po prostu złudzeniem, irracjonalnym wymysłem twojego umysłu. Kiedy się boisz jesteś rozproszony, bez koncentracji na tym co istotne, gdyż ten strach zabiera twoja energię - karmi się nią po prostu. Kiedy odważysz się wejść w ten strach i ból, pozwolisz sobie rozwiązać gnębiący ciebie problem, rozpoczniesz proces uzdrawiania na nowym poziomie. Ważne i bardzo istotne jest to, aby pracować nad podnoszeniem swojej samooceny, samoakceptacji, bezpieczeństwa i niewinności, aby móc spokojnie przepracowywać to co istotne, zwłaszcza lęki i strachy.
Życzę powodzenia w pracy i twórczych inspiracji | |